Podziel się wrażeniami!
Mniej więcej po 6 miesiącach użytkowania odbiornika Sony Bravia KDL-40 D3500, w czasie odbioru telewizji cyfrowej z dekodera UPC czasami zanika całkowicie obraz i dźwięk (po kilkunastu sekundach przygasają również napisy wyświetlające tryb pracy odbiornika - jakby żaden sygnał do telewizora nie dochodził). Wyłączenie pilotem telewizora i jego ponowne włączenie lub przełączenie na drugi kanał HDMI i ponowne przestawienie na kanał używany przywracają obraz na ekranie. Nie popmaga natomiast wyłączenie i ponowne włączenie dekodera. Telewizor był w naprawie gwarancyjnej, podczas której wymieniono płytę główną, ale usterka pozostała. Serwis naprawiający twierdzi, że to wina dekodera cyfrowego, ale wg mnie to nie jest to, gdyż - jak napisałem - wyłączanie i włączanie dekodera nie przywraca obrazu.
Też mi sie wydaje, że to wina dekodera, albo kabla. Miałem tak samo na dekoderze Nki, jeszcze na LCD Philipsa. Po zmianie kabla, rzadziej tak się robiło, na innym dekoderze (cyfry) podpiętym pod ten sam port w LCD wszystko było w najlepszym porządku. Później zmienili soft w dekoderze Nki, było OK.
Nie sądzę, by kabel HDMI był przyczną zaniku obrazu i dźwięku - myślę, że raczej to sprawa jakiegoś "zimnego" lutowania albo niewłaściwie dobranego jakiegoś kondensatora. Ponad 40 lat temu spotkałem się z faktem zaniku głosu w radiu. Pomagało wtedy zapalenie i zgaszenie światła w pomieszczeniu. Dopiero radiowiec-amator wymienił właśnie jakiś kondensator na większy i jak ręką odjął. Wiem, wiem, to była inna technika, ale i tam i tu tak samo prąd płynie. Czekam na więcej opinii bo już nie wiem co robić.
Dla uzupełnienia podam, że dekoder cyfrowy też był wymieniany, jeszcze przed naprawą gwarancyjną telewizora - niestety usterka pozostała.